sobota, 22 lipca

  • Synagoga
  • Dom gościnny
  • Warto zobaczyć
  • Kazimierz Dolny nad Wisłą
  • Kontakt

Warto zobaczyć » Kazimierz Dolny:

Stary cmentarz żydowski

Na podstawie źródeł pośrednich (rejestry podatkowe z 1507 i 1509 r.) można sądzić, że na przełomie XV i XVI w. funkcjonowała już w królewskim mieście Kazimierzu gmina żydowska dysponująca bóżnicą i cmentarzem, choć najwcześniejsze wzmianki źródłowe o tych obiektach pochodzą dopiero z lat 1557 i 1568. Z przekazu z 1726 r. dowiadujemy się, że Żydzi kazimierscy zobowiązali się dawać corocznie na Wszystkich Świętych pół kamienia (ok. 6 kg) łoju dla kościoła za pozwolenie dokończenia obmurowania kirkutu. W 1780 r. gmina żydowska kupiła od magistratu miasta „plac pusty od dawnych lat bez sukcesora i pusto leżący tu w Lubelskiej ulicy zaraz wedle kierchowa żydowskiego” o szerokości 14 sążni i 1 łokcia (ok. 25,5 m) za sumę 56 zł na powiększenie terenu grzebalnego.

W związku z ogólnokrajowym rozporządzeniem administracyjnym z 1792 r. o przeniesieniu cmentarzy poza granice miast, magistrat Kazimierza wyznaczył gminie żydowskiej miejsce na nowy kirkut w wąwozie Czerniawy. Mimo to udało się kahałowi kazimierskiemu po niemałych trudach utrzymać funkcjonowanie kirkutu jeszcze przez prawie 60 lat – do 1851 r. W inwentarzu miasta z 1838 r. wymieniono „Kierkut stykający się z ulicą Lubelską i z górą nad Sitarzem – 1 morga” – czyli 0,5598 ha, i była to już jego ostateczna powierzchnia. Więcej dowiadujemy się o kirkucie ze źródeł kartograficznych, które ukazują go już po zamknięciu. Zlokalizowany został za miastem, około 800 m na południowy-wschód od rynku, po północnej stronie ulicy Lubelskiej, na zboczu góry zwanej Sitarzem. Miał kształt nieregularnego wieloboku przylegającego południowym brzegiem do ulicy Lubelskiej. Przy tym boku stał na cmentarzu mały, murowany budynek (być może dom przedpogrzebowy). Cały kirkut otoczony był murem z lokalnego kamienia wapiennego. Mimo, że cmentarz był już nieczynny od 1851 r., pochowano na nim w 1856 r. miejscowego cadyka Jechazkela ben Cwi-Hirsz Tauba, a nad jego grobem wzniesiono ohel określany we wspomnieniach S. L. Sznajdermana jako „wielkie mauzoleum”. Tenże wspomina ponadto „wielobarwne kamienie nagrobne i sarkofagi żydowskich patrycjuszy”. Majer Bałaban tak opisał swoją wizytę na starym kirkucie: „Na stoku góry leży cmentarz w Kazimierzu nad Wisłą. Już nawet dostęp do niego jest tak zarosły, ze trzeba się przedzierać przez jakieś podwórza i parkany. Liczne są tutaj pomniki z pierwszej ćwierci XIX wieku, kilka z nich wprawiono do muru w oddzielnych niszach.”

»  ZOBACZ FILM

Zapraszamy na pyszną kawę do Kawiarni „U Esterki"

W nowo otwartej kawiarence mamy w stałej sprzedaży wyśmienitą kawę, herbatę i ciasto

godziny otwarcia:
codziennie: 10.00-18.00

Zapraszamy na wystawę fotografii Benedykta Dorysa „Żydowski Kazimierz"

„Ten cykl zawiera wszystko, co trzeba, aby świat, którego już nie ma, ożył. Zapach, klimat, temperatura, ludzie – wszystko autentyczne”

godziny otwarcia:
codziennie: 10.00-18.00

Zapraszamy do sklepiku Judaika z pamiątkami żydowskimi

Beitenu to nie tylko Dom Gościnny. To także księgarnia, sklepik z drobiazgami, pocztówkami, obrazami, zdjęciami.

godziny otwarcia:
codziennie: 10.00-18.00

2010 Wszystkie prawa zastrzeżone.
Projekt graficzny: Honorata Karapuda \ Wykonanie strony: Salon Stron